Adusia w obiektywie Marzeny

5 comments

Jak pewnie pamiętacie drodzy czytelnicy z postu zamieszczonego jakiś czas temu, zorganizowaliśmy Adusi sesję zdjęciową. Było to już trzecie spotkanie jej z fotografem. Ada nie należy do dzieci kochających pozować, więc bardzo się obawialiśmy, jak to zniesie. O dziwo była spokojna, uśmiechała się, ogólnie sprawiało jej to radość. Oczywiście nie byłaby sobą, gdyby w pewnym momencie nie pogrymasiła. Na szczęście mała przerwa wpłynęła na nią kojąco. Wspominając o miłej i przyjemnej dla dziecka atmosferze nie sposób pominąć jeszcze jednej osoby. Chyba najważniejszej. Mam na myśli Marzenę, naszego fotografa lub jak niektórzy wolą fotografkę. To dzięki niej i jej odpowiedniemu podejściu do Aduni wszystko się udało. Marzenko serdeczne dzięki. Jeśli chcielibyście skorzystać z jej usług, możecie odwiedzić jej profil facebookowy lub zajrzeć na stronę: marzenahans.pl. Gorąco polecam.

Zanim zaproszę Was do zobaczenia tego, co udało nam się zdziałać dodam jeszcze, że więcej zdjęć zamieściłem na moim instagramie, który właśnie dziś ma swoją premierę. Dla mnie każde zdjęcie jest boskie, dlatego miałem ogromne problemy z wybraniem kilku. Stąd pomysł opublikowania większej ilości na inście. Zainteresowanych zapraszam serdecznie do looknięcia i może nawet polubienia, za które z góry dziękuję w swoim i Ady imieniu.

Na koniec jeszcze słowo o miłej sytuacji, która mnie ostatnio spotkała. Otóż dostałem od mojej córki pierwsze imieninowe życzenia drogą elektroniczną. Brzmiały one dosłownie tak: „nttttas SE BN DS g bv”. Jak na pierwszy romans z klawiaturą to całkiem nieźle. Nie wiem, co one znaczą, ale sama sytuacja była przemiła :).

Koniec trucia, zobaczcie pikczery. Pozdrowienia.



5 komentarzy:

  1. Super zdjęcia, zwłaszcza przedostatnie jest mega słodkie, a minka przeurocza :)
    Co do życzeń to podejrzewam, że tylko Adusia zna ich znaczenie :))

    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za miłe słowa Kasiu. Co do życzeń pewnie jest tak, jak piszesz. Wyobrażam sobie radość, kiedy pozwolono jej dorwać się do klawiatury :). Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne zdjęcia, bo i modelka niczego sobie!

    Co do życzeń- kiedy moja córeczka dobrała się po raz pierwszy do klawiatury, napisała długie zdanie, oczywiście bez sensu, ale trzy ostatnio litery ułożyły się w słowo: sex. Dzieci to potrafią:).

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe, dobre. Dokładnie Sabinko tak, jak piszesz, dzieciaczki mają talent do różnych zgrywów, pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia! Adusia jest bardzo fotogeniczna i jeszcze jakie robi pozy. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...