Co z tymi witaminami?

6 comments
Po dwóch tygodniach od przybycia ze szpitala i względnego spokoju, rozumianego jako jeść i spać, przyszedł czas na pierwszy problem. Moja Dusia po każdym posiłku bardzo płakała, wręcz zanosiła się. Towarzyszyły temu skręty tułowie i spinanie się. Na początku myśleliśmy, że to kolka, ale na kolkę było troszeczkę za wcześnie. Próbowaliśmy zmieniać mleczko z matczynego na modyfikowane. Nie przyniosło to żadnego rezultatu. Po pewnym czasie doszliśmy do wniosku, że odpowiedzialnymi za ten stan rzeczy mogą być witaminki, które w tym czasie Dusia zaczęła przyjmować. Postanowiliśmy wyrzucić z jadłospisu witaminę D i K. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Warto wiedzieć, że witaminy A, D, E i K są rozpuszczalne w tłuszczach. Co to oznacza? Ni mniej ni więcej to, że w kapsułce z taką witaminą znajduje się tłuszcz. I to prawdopodobnie on wpływał negatywnie na jeszcze niewykształcone jelitka Ady. Mimo, że witamina K a zwłaszcza D jest dość istotną dla prawidłowego rozwoju dziecka, postanowiliśmy na jakiś czas je odsunąć. Po dwóch tygodniach powolutku do nich wrócimy i zobaczymy, czy organizm je zaakceptuje.
Prócz tych spostrzeżeń tydzień obfitował także w sesję z zawodowym fotografem. Poniżej jeden z efektów ów spotkania :)

6 komentarzy:

  1. Po wielu perypetiach w końcu mamy wózek!!!
    Chcesz dowiedzieć się więcej?

    ZAPRASZAM!!!

    http://stormofhormones.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcie bardzo mi się podoba.
    Sesje niemowlaczków są dla mnie czymś pięknym i sama będę chciała kiedyś taką zrobić :)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco zachęcam, frajda nie lada a pamiątka przednia :)

      Usuń
  3. Mega ta sesja! U nas strzałem w dziesiątke okazała się nietolerancja laktozy a pomógł delicol. Najgorsze było na początku to uczucie bezsilności kiedy taki maluszek łkał a my byliśmy bezradni... Ale potem sie unormowało tak jak i u Was. Wszystko przed Tobą tatuśku:-) pozdrawiamy ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcie. A modelka boska♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tymi witaminami to można poczekać i kilka miesięcy. No chyba że są jakieś wyjątkowe okoliczności. Nasze dzieci chowały się bez nich przez pierwszy rok i nie ma żadnej różnicy.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...