
Czasu
coraz mniej, dlatego w weekend postanowiłem przygotować pokój dla
dziecka. Część gratów, mówiąc kolokwialnie, wyleciało, część
natomiast zmieniło miejsce ustawienia. Pojawił się nowy mebel w
postaci łóżeczka. W tym wypadku dopisało mi szczęście, ponieważ
udało mi się je pożyczyć. Musiałem je tylko odnowić, ponieważ
poprzedni robaczek troszkę je pogryzł. Jeśli ktoś z Was będzie
chciał pomalować swoje łóżeczko, powinien pamiętać,...